marketing

Fotolia_51292838_Subscription_XXL

5 martwych „prawd” SEO

Serwis Nowy Marketing informuje, jakie niezmienne prawdy SEO stają się powoli przeterminowane i dlaczego warto podchodzić do starych notatek z dystansem. Cel SEO jest niezmienny – chcemy uzyskać, jak najwyższą pozycję w wyszukiwarkach internetowych i przekuć to na zysk. Jednak środki, które przybliżają nas do tego celu oraz algorytm Google'a, który układa ranking stron w wyszukiwarce, są inne niż kilka lat temu. Dlatego wciąż możemy natrafić na zasady pozycjonowania, które już dawno powinny przejść do lamusa.

1) Treści są najważniejsze. Tak, to prawda, ale Internet się zmienił. Niestety dzisiaj strona, na której zobaczymy jedynie tekst, nie zostanie uznana za wartościową – ani przez użytkowników, ani przez wyszukiwarki.

2) Zdobądź linki, zdobądź pozycję. Dziś Google umie odróżnić prawdziwe linki od tych nienaturalnych i era kupowania na serwisach aukcyjnych pakietów setek linków za kilka złotych się skończyła. Naprawdę!

3) Warto spamować. Czy pamiętacie czasu, gdy można było wejść na forum zapełnione linkami lub stronę, która kierowała tylko do innych stron? Era zdobywania pozycji przez spamerskie strony się skończyła – a Google mocno karze tych, którzy nadal próbują zdobyć w taki sposób pozycję.

Baner Strona Sales-Care

4) Komórka i tablet to zabawka dla nielicznych. Oj, takie myślenie może zaboleć. Pisaliśmy już, że 21 kwietnia 2015 Google wprowadziło zmianę do algorytmu, promując strony dostosowane do urządzeń mobilnych. Lekceważysz mobilną rewolucję? Google zlekceważy Ciebie…

5) Blogowanie gościnne. Ktoś nie ma nic do powiedzenia? Zaproś go, żeby opowiedział o tym na Twoim blogu. Niestety – takie praktyki już nie działają, bo Google wypowiedziało im wojnę.

Chcesz dowiedzieć się więcej na http://nowymarketing.pl/a/5435,5-prawd-seo-ktore-nie-sa-juz-aktualne-w-2015-roku

Fotolia_51292838_Subscription_XXL

Raport firmy Webtrack o rynku analityki internetowej w Polsce

Główny wniosek raportu to „analityka internetowa każe zmienić podejścia do biznesu”. Zmiana ta jednak jest dobra dla naszych firm, bo w konsekwencji pozwala wyciągać wnioski z danych i przekładać je na korzyści finansowe. Dane pochodzące z analityki internetowej są kluczowe do zrozumienia istniejących powiązań zarówno w Twojej firmie, jak i wśród konkurencji. Pozwalają też nam przewidzieć przyszłość, co trzeba robić, by nie wypaść z gry.

Wyniki badania potwierdzają fakt, że użycie danych z narzędzi analitycznych do podejmowania decyzji w firmie przekłada się do poprawy wyników funkcjonowania firmy na rynku. 

Raport nie wskazuje na istotne zmiany, jeśli chodzi o korzystanie z narzędzi analitycznych. Pokazuje, że najczęściej używanym jest Google Analytics, ale wzrasta również liczba decyzji o korzystaniu z płatnych opcji. 

Raport w języku angielskim można pobrać ze strony www.bluerank.pl. W badaniu wzięli udział przedstawiciele agencji, mediów oraz organizacji należących do branży turystycznej, finansowej, IT i e-commerce.

kregi_na_wodzie

Wiralność (ang. virality) jest nowym pojęciem zrodzonym w dobie sieci społecznościowych Internetu, takich jak Facebook, Instagram, Google+ czy polska Nasza klasa.

Marketing wirusowy (ang. viral marketing) jest nowym rodzajem działań marketingowo-reklamowych. Marketingowiec musi zainicjować sytuację, w której użytkownicy (a w przyszłości klienci) sami będą rozpowszechniać między sobą informacje dotyczące firmy oraz usług i produktu. Nie zawsze musi to być konkretna informacja. Można także wirusowo „budować świadomość marki” wpływać pozytywnie na skojarzenia i wywoływać pożądanych obrazów myślowych z nazwą oraz logiem firmy.

virality.png
W promocji wirusowej wykorzystujemy istniejące sieci powiązań towarzyskich (przede wszystkim w sieciach społecznościowych) w celu zwiększenia świadomości marku lub reklamy usług i produktów. Wykorzystujemy pewną grupę odbiorców do promocji innym osobom należącym do tej samej grupy demograficznej. Przekaz rozchodzi się podobnie jak wirusy, stąd określenie „wiralowy” lub „wirusowy”.

Konkurs wirusowy jest elementem marketingu wirusowego. Wybierając ciekawą i atrakcyjna nagrodę zachęcamy najbardziej aktywnych użytkowników do uczestnictwa. Budując zasady konkursu i kontent skłaniamy tych najbardziej zaangażowanych użytkowników do wciągania swoich znajomych do partycypacji – na przykład przez głosowanie. Reklama sama obejmuje coraz więcej osób, które promują konkurs. Marketingowiec jest, jak osoba rzucająca kamień do wody – wykonuje pierwsze działania, kręgi na wodzie rozchodzą się już same.

kregi_na_wodzie

Rys. Konkurs wirusowy jest, jak wrzucenie kamienia do wody

Na rynku można znaleźć profesjonalną firmę zajmującą się konkursami, na przykład możemy profesjonalistów z Sales-Care). Firma pomaga zaprojektować kampanię w odpowiedni sposób:

  • stworzy atrakcyjny materiał reklamowy,    
  • zainicjuje rozpowszechnianie w dobranej grupie odbiorców,    
  • pomoże skłonić użytkowników do dalszego rozpowszechniania materiału.

Wykorzystanie tego trendu może stać się dla firm ważnym źródłem przewagi konkurencyjnej. Należy jednak pamiętać, że aby odnieść sukces, nie można traktować platform społecznościowych jedynie jako kolejnego kanału promocji i komunikacji. Kluczowym elementem marketingu społecznościowego jest bowiem zaangażowanie odbiorców i interakcja z publicznością.
Nowatorskie rozwiązanie, jakim jest pakiet “GoViral”, umożliwia wirusowe rozprzestrzenianie się informacji o ofercie oraz naturalną interakcję z publicznością mediów społecznościowych. 
Dzięki oferowanym na platformie narzędziom i strategii klient może być pewny, że informacj o profilu firmy na Facebooku szybko rozprzestrzenieni się wśród publiczności. Aplikacja ponadto gromadzi socjodemograficzne dane użytkowników oraz adresy email, które mogą zostać wykorzystane do promocji.            
                   

Baner Strona Sales-Care

Należy podkreślić, jak ważne jest utworzenie konkursu, w którym o wygranej współdecydują głosy użytkowników. Użytkownicy zachęcają swoich znajomych do głosowania pomagając w wirusowym rozprzestrzenienie się informacji. Osoba, która chce wygrać, zaprosi do konkursu swoich znajomych, jednocześnie promując wśród nich Twoją markę. W ten sposób najbardziej aktywni uczestnicy są w stanie zainteresować Twoim konkursem nawet kilkaset osób!

Jest to tzw. mechanizm Member-to-Member. Użytkownik, chcąc oddać głos lub wziąć udział w promocji, musi zaakceptować regulamin oraz nadać aplikacji odpowiednie uprawnienia. Są one nadawane dla całej platformy, dlatego posty wysyłane później przy pomocy Notify nie będą już wymagały dodatkowego ich potwierdzania.

wstap

W pakiecie “GoViral” klient otrzymuje także dane o aktywności użytkowników w konkursach, komentarzach, postach oraz dane socjodemograficzne i zainteresowania. Dzięki tym informacjom możliwe jest podzielenie użytkowników na segmenty, a następnie wysłanie do nich notyfikacji oraz emaili z ofertą specjalnie dopasowaną do konkretnej grupy docelowej.
Pakiet “GoViral” to nowe i unikatowe na rynku narzędzie do interakcji z publicznością mediów społecznych. Dzięki niej możesz stworzyć własny wirusowy quiz, konkurs, zagadkę lub łamigłówkę.
Należy podkreślić zalety kampanii wirusowej w nowoczesnym marketingu, pomoże powiększyć bazę Twoich klientów dzięki:

  • integracji z mediami społecznościowymi
  • marketingowi     szeptanemu    
  • marketingowi     wirusowemu
  • mechanizmom takim jak: Member-get-Member

Pogłębi kontakt użytkowników z Twoją marką i zwiększy emocjonalne zaangażowanie potencjalnych klientom dzięki łatwiejszemu dostępowi do nowych kampanii promocyjnych. Możesz zaprosić użytkowników z wcześniejszych konkursów do nowych akcji za pośrednictwem poczty e-mail, sprawdzić, kto czyta Twoje posty i bierze aktywny udział w społeczności dzięki aplikacji Notify, masz możliwość powiadomienia użytkowników o konkursach i swojej ofercie bezpośrednio ich "na ścianie".

viralKorzystanie z pakietu “GoViral” ma także inne zalety:

  • wspomaga pozycjonowanie i SEO – naturalne udostepnianie linków przez użytkowników zwiększa pozycję strony
  • generowanie ruchu – użytkownicy walczący o głosy w konkursie będą publikowali linki do Twojej oferty na swoich blogach i forach. Zwiększysz ilość wyświetleń oraz użytkowników.
  • dodatkowy przychód – możesz wygenerować dodatkowy przychód z konkursu, udostępniając przestrzeń reklamową lub pokazując informacje o swoich sponsorach. Pomagamy najlepiej dopasować rabaty jako nagrody, aby Twoja sprzedaż wystrzeliła w górę. Zbierane są także dla Ciebie adresy email oraz dane zainteresowanych użytkowników, abyś mógł wykorzystać je w innych kampaniach.

 

go-viralWarto na zakończenie pokazać dwa najpopularniejsze typy konkursu w aplikacji GoViral.

Konkurs obrazkowy
Najefektywniejszy typ konkursu. Uczestnicy przesyłają własne zdjęcia lub grafiki realizując postawione przed nimi zadanie. Zwycięzcą będzie osoba o największej zdobytej liczbie głosów. Zachęci to użytkowników, do promowania Twojego konkursu wśród swoich znajomych, w celu zdobycia jak największej liczby głosów.
Wszystko czego potrzebujesz to dobry pomysł na zadanie, aby Twoja baza potencjalnych klientów wzrosła nawet o kilka tysięcy adresów e-mail!

Konkurs wyboru
Jesteś zainteresowany, w jaki sposób użytkownicy odbierają Twoją ofertę, logo bądź produkt?
Umieść swoją własną grafikę w konkursie w kilku różnych wariantach. Pozwól internautom głosować na najlepszą wersję, a uzyskasz pożądaną informację zwrotną.

 

Baner Strona Sales-Care

Fotolia_35917017_Subscription_XXL

 

Marketing mobilny w końcu dojrzał do pełnoletności.

 

Obecnie, więcej konsumentów niż kiedykolwiek używa urządzeń mobilnych do zakupów. Raporty i analizy sprzedażowe informują, że 28 procent sprzedaży jest dokonywanych na urządzeniach mobilnych, głównie smartfonach.

W ostatnim roku sprzedaż przy użyciu smartfonów wzrosła o 87 procent, a sprzedaż przy użyciu tabletów o 52 procenty. Wyraźnie widać, że rynek sprzedaży mobilnej jest przyszłością. Niestety, wiele firm wciąż nie wykształciło dojrzałej strategii marketingowej dla rynku mobilnego.

Wiele polskich firm lekceważy marketing mobilny, ponieważ jest dla nich w pewnym sensie niezrozumiały i inny od tradycyjnych kanałów marketingowych. Przedstawiamy kilka najlepszych praktyk, które pomogą Twojej działalności rozpocząć innowacyjną i udaną mobilną kampanię marketingową. 

Jeśli nie wiesz, co Cię czeka w świecie mobilności, możesz także zaufać specjalistom z doświadczeniem. Warto na przykład sprawdzić ofertę firmy Sales-Care.

Działaj szybko, znajdź firmę, która pozwoli Twojej stronie nabrać mobilnego życia

1) Właściwy rozmiar

Na rynku mobilnym ważne jest, aby być zwięzłym. Nie należy porzucić jakości tworzonych treści, ale trzeba zmierzać szybko do sedna. Nie zapominajmy, że użytkownicy pracują prawdopodobnie z małym ekranem i są z dala od domu i biura. W związku z powyższymi odbiorcy nie mają wiele miejsca oraz czasu na czytanie i oglądanie długich tekstów.

Może być to wyzwaniem dla marketingowca, ale to bardzo ważne, aby treści były jednocześnie interesujące i zwięzłe.

2) Lokalizowane wyszukiwanie

Użytkownicy najczęściej wyszukują lokalne informacje  na urządzeniach mobilnych. Kiedy na telefonie potencjalny klient szuka sklepu lub pizzerii, prawdopodobnie jest w drodze i w ciągu kilku lub kilkunastu minut odwiedzi lokal wyszukany na telefonie. Aby zwiększyć szanse, że nasz biznes zostanie zauważony w czasie takich wyszukiwań, należy dodać naszą stronę mobilną do Google My Business.

Dodatkowo należy zadbać, aby adres fizyczny naszego biznesu razem danymi kontaktowymi były wyraźnie widoczne. Nie zapomnijmy także o godzinach otwarcia (a dla lokalów gastronomicznych godziny, do której pracuje kuchnia). Klienci nie powinny być zmuszeni do tracenia czasu na poszukiwanie informacji o adresie lub numerze telefonu.

3) Serwisy bazujące na lokalizacji

Coraz więcej osób używa urządzeń mobilnych do przeglądania i „meldowania” się w serwisach społecznościowych. Nie można zapomnieć o daniu użytkownikom możliwości połączenia się z serwisami opartymi na lokalizacji – na przykład Yelp lub Foursquare.

Powyższe serwisy są bardzo ważne szczególnie dla lokalnych sklepów i punktów gastronomicznych czy hoteli.

4) Geo-targetowanie

Geo-targetowanie przez użycie serwisów bazujących na lokalizacji jest świetnym sposobem, aby trafić do użytkowników, którzy są w pobliżu naszego biznesu. Warto także pomyśleć o użyciu kuponów i zniżek, które zachęcają użytkowników takich platform do wizyty w naszym lokalu czy sklepie. Wprowadzenie happy hours też może zwiększyć oddziaływanie marketingowe.

sc-banner-strona

 

Twitter chce ukraść kawałek tortu Storify

 

Twitter przygotował dla zainteresowanych  narzędzie, które pozwala nakładać filtry na treści z tego serwisu społecznościowego, a następnie tworzy kompilacji tweetów dotyczących wybranego tematu.

Curator (bo tak została ochrzczona alternatywa dla Storify) będzie udostępnione nieodpłatnie dla  wszystkich mediów, które złożą wniosek do serwisu społecznościowego. Dodatkowo, poza narzędziem do filtrowania tweetów i vine’ów nowość od Tweetera odda użytkownikom do rąk rozbudowane funkcje analityczne, aby pomóc dotrzeć do najpopularniejszych tematów i dyskusji.

Curator ma zetrzeć się na polu automatycznych programów -kuratorów z serwisem Storify, który działa w podobny sposób, ale pozwala na wykorzystanie treści z różnych serwisów społecznościowych, na przykład Google+ czy Facebooka.

sc-banner-marketing

1232xhUf05lEOkISvVyOD3704g5xa9YVC0_IJHcdayVnI4KqIB_m-G3fTFq00mwE9-JcfTUlhb4aD5xj7Tn1rYFKaV75YXW20bZhI9SjBFu0fJUQZVhX25de58QXKHF1bGo_mug

Czym jest targetowanie behawioralne? Na początek wyjaśnijmy pojęcie, ponieważ brzmi jak psychologiczne voodoo.

Targetowanie behawioralne obejmuje szereg technologii i technik stosowanych przez reklamodawców.  Działania te mając na celu zwiększenie skuteczności reklamy internetowej przez wykorzystanie danych zdobytych na podstawie zachowań użytkownika przeglądającego Internet. W szczególności wykorzystuje się informacje zebrane dzięki zachowaniom jednostki przeglądającej strony internetowe (na przykład odwiedzone strony lub przeprowadzone wyszukiwania), aby wyświetlić spersonalizowane reklamy.


Targetowanie behawioralne

 

Szybki osąd może być kluczową cechą podczas gry w piłkę nożną, jednak nie zadziała przy ocenie preferencji użytkowników, do których chcemy skierować reklamę, weryfikacji wyników kampanii czy ocenie działań konkurencji. Niedopuszczalne jest, aby określać grupę docelową jedynie na podstawie wyobrażeń – wielu marketingowców wpada w tę pułapkę. Niestety ich wyobrażenia rzadko idą w parze z rzeczywistością.


Profesjonalna firma (warto polecić na przykład Sales Care) nie popełni podobnego błędu. Jej pracownicy wiedzą, że należy stanąć twarzą w twarz z internautami i wyłonić z nich najlepszą grupę docelową dla oferowanego produktu lub usługi. Można zadbać o to przestarzałymi metodami – przeprowadzić ankietę lub prosić o podawanie szczegółowych danych, ale najlepsze firmy z branży oferują najlepsze rozwiązanie, czyli targetowanie behawioralne.

sc-banner-marketing

Doskonałym sposobem, aby sprawdzić, do kogo najlepiej skierować reklamę produktu lub usługi jest umieszczenie na stronie internetowej różnych kodów mierzących na przykład cookies. Dostarczają one danych o zachowaniach użytkowników odwiedzających konkretny serwis, które można wykorzystać do stworzenia profilu behawioralnego grupy docelowej. Włączając użytkownika do grupy behawioralnej analizujemy jego aktywność w serwisie – brane są pod uwagę zarówno ilość odsłon jak i częstotliwość wizyt. Dodatkowo analizowane są słowa kluczowe i wyrażenia wpisywane do wyszukiwarki oraz podstron serwisu. Następnie rozszerza się zmierzone cechy internatów zainteresowanych produktem lub usługą oferowaną w serwisie na wszystkich internautów. Później przy emisji reklam (na przykład kampanii banerowej) kreacje reklamowe będą kierowane wyłącznie do grupy internautów, którzy wykazują cechy profilu behawioralnego. W skrócie oznacza to, że reklamy będą widzieć jedynie osoby, które mają zbliżone zainteresowania i cechy demograficzne do grupy internautów, która odwiedziła daną stronę. Dzięki temu oferta pewniej trafi do potencjalnych klientów i nie będziemy płacić za wyświetlanie reklamy do osób, które najprawdopodobniej i tak nie będą zainteresowane konkretnym produktem lub usługą.


 

 

Dzięki targetowaniu behawioralnemu można agregować dane, na przykład: jak generowali kliki i odsłony internauci przyporządkowani przez system do konkretnej grupy zainteresowań lub posiadający określone cechy demograficzne. Na przykład dzięki tej technice możemy sprawdzić, ile klików, w czasie emisji kampanii reklamującej sklep z soczewkami i okularami, wygenerowali użytkownicy z grupy „zainteresowani okularami” czy „zainteresowani soczewkami”. Na tej samej zasadzie można poznać wyniki każdej kampanii w grupie internautów w danym przedziale wiekowym czy wykazujących określony dochód. Dzięki targetowaniu behawioralnemu działania internautów przestaną być tajemnicą.

 

Dzięki powyższym technikom wiemy, co przyciąga, a co zniechęca potencjalnych klientów. Wiemy, jak analizować dane i wybrać najlepszą formę kampanii – niezależnie czy będzie to tekst, obrazek czy video. Dzięki tym informacjom można przekazać najlepsze wskazówki dla grafików i copywriterów. Do każdej kreacji reklamowej można podpiąć kody mierzące, które pozwalają oszacować wskaźnik Dwell Rate (odsetek emisji, w trakcie których użytkownicy wchodzili w intencjonalnie, trwające dłużej niż 1 sekundę, interakcje z reklamą w stosunku do wszystkich odsłon). Możemy także badać Dwell Average Duration, czyli średni czas liczony w sekundach spędzony przez użytkownika na intencjonalnych interakcjach z kreacją.

Specjaliści od marketingu korzystają także z targetowania behawioralnego w największych portalach i sieciach reklamowych. Wcześniej wyświetlanie reklam w sieci reklamowej opierało się przede wszystkim na kontekście, np. reklamy w blogu o książkach automatycznie wypełniano reklamami księgarń, książek i tym podobnych.

Targetowanie behawioralne pozwala na dotarcie do internautów, którzy interesują się książkami również, gdy odwiedzają inne witryny – o wystroju wnętrz lub grach komputerowych. Zachowanie internauty jest obserwowane – przeglądane witryny, z uwzględnieniem częstotliwości i upływu czasu od odwiedzin jest zapisywane w profilu. Z tych danych zostają wyciągnięte wnioski o zainteresowaniach i zapisane w ciasteczkach w przeglądarce. Dzięki ciasteczkom internauta ogląda reklamy zależne od stworzonego profilu.

Dzięki pomocy profesjonalnej agencji reklamowej (przykładowo takie działania realizuje Sales Care można wybrać z ponad 1000 kategorii zainteresowań, na które możemy kierować reklamy.


 

Korzyści dla reklamodawcy:

 

– Trafienie z reklamą do użytkowników naprawdę zainteresowanych danym produktem lub usługą,
– Rozpoznanie użytkowników na podstawie ich prawdziwych zachowań konsumenckich, a nie na podstawie deklaracji, które często odbiegają od prawdy,
– Możliwość wygenerowania każdej charakterystycznej grupy użytkowników,
– Efektywne wykorzystanie budżetu reklamowego, przez zwiększenie skuteczności reklamy.

Gdzie znaleźć profesjonalną agencję wykorzystującą targetowanie behawioralne >>

mem2

mem1mem4

 

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

mix marketing
mix marketing

 

Memy, śmieszne komentarze i najlepsze wideo – przegląd dowcipów marketingowych

mem2 mem1 mem4 mem3


Chcesz być na bieżąco z nowościami ze świata marketingu? Śledź nas na Twitterze:)

Sign In

Reset Your Password

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress