Wiedza

Website and Internet contact us page concept with black icons on paper post it isolated on white background.

1) Google zmienia wyniki wyszukiwania – bądź gotowy na trzęsienie ziemi!

Polskie i światowe serwisy przypominają, że dnia 21 kwietnia 2015 roku Google zmienia swój algorytm pozycjonowania i będzie uwzględniał w wynikach przyjazność serwisu dla urządzeń mobilnych. Użytkownicy będą widzieć wyżej pozycje, które są przyjazne dla ich urządzeń. Oznacza to, że jeśli strona nie jest zbudowana zgodnie z zasadami RWD (responsive web design), będzie wyświetlać się na niższych pozycjach w wyszukiwarce Google.

Według szacunków nowy algorytm zmieni wyniki na ponad połowie zapytań na urządzeniach mobilnych. Zineb Ait Bahajji (członek zespołu Googli) stwierdził, że nowości będą miały „bardzo duży wpływ” na wyniki, większe niż dwie poprzednie zmiany w algorytmie Googli.

Jeśli strona Twoja strona nie jest przyjazna dla urządzeń mobilnych, możesz zaobserwować znaczący spadek w rankingu Googli oraz w ruchu na stronie. Żaden biznes nie może sobie pozwolić na zignorowanie rynku mobilnego wyszukiwania.

Działaj szybko, znajdź firmę, która pozwoli Twojej stronie nabrać mobilnego życia

2) Wielka Brytania przenosi reklamę do Internetu, Chiny depczą Wyspiarzom po piętach

Analitycy firmy badawczej eMarketer szacują, że Wielka Brytania, jako pierwszy kraj świata, zmieni proporcje wydatków na reklamę.  Obecny rok ma być rokiem, w którym wielkość wydatków na reklamę internetową przewyższy wartość łącznych wydatków reklamowych w innych mediach.

Raporty eMarketera szacują, że w 2015 roku wydatki reklamowe na Wyspach, obejmujące telewizję, radio, prasę, nośniki zewnętrzne i Internet, wyniosą 16,2 mld funtów. Ponad 8,1 mld funtów będą stanowić wydatki na reklamę internetową. Jest to wzrost o 12% w stosunku do poprzedniego roku.

Według analityków Wielka Brytania będzie światowym liderem reklamy internetowej aż do 2018 roku, kiedy jej miejsce mają zająć Chiny. Pracownicy firmy eMarketer szacują, że za trzy lata udział Internetu w chińskich wydatkach reklamowych wyniesie 57,2%, a w tym samym roku ten wskaźnik w Wielkiej Brytanii osiągnie 56,5%.

3) 5 sprzedażowych trików, które prowadzą do marketingowej magii

Magazyn “Forbes” pisze o 5 „daniach na wynos”, które warto zaoferować konsumentom, aby ich wizyta w naszym sklepie była przyjemna, a jednocześnie zwiększy szansę transakcji.

1) Zaoferuj coś za darmo. Musi być wyraźnie widoczne na stronie i oczywiście musi być przydatne. Kto nie lubi dostawać czegoś w prezencie? Na przykład może być to darmowa dostawa lub transport ze sklepu.

2) Daj dostęp do łatwego Live chata. Warto pokazać, że dbasz o swoich klientów – danie im możliwości porozmawiania z żywą osobą, która odpowie na pytania i rozwieje ich wątpliwości jest świetną metodą. Dzisiaj coraz częściej młode osoby zamiast dzwonić – wolą chatować. W wielu sytuacjach – na przykład w trakcie zakupów – jest to także wygodniejsza opcja. Danie tej możliwości rozszerza zasięg oddziaływania marketingowego.

3) Stwórz bloga swojej firmy. Spraw by był interesujący i zawierał dużo wartościowych informacji, ale żeby NIE był o Twojej firmie. Według Christy Ostler „ludzie mają dzisiaj wbudowane mechanizmy obronne przeciwko autoreklamie. Kiedy ją zauważą, odchodzą w inne miejsce”. Zatrudnij dobrych, profesjonalnych dziennikarzy i pisarzy, którzy umieją stworzyć zajmujące historie.

4) Podaruj klientowi wirtualne bonusy. Dzisiaj nic nie poradzimy, że klienci ponad połowę dnia spędzają na interakcji w rzeczywistości wirtualnej. Spędzają czas w internecie płacąc rachunki, szukając wakacji czy oglądając telewizję. Musisz znaleźć, co Twoi klienci uważają za wartościowe, a dla Ciebie efektywne kosztowo i im to dać. Pomyśl interesuje ich darmowy e-book, kody do gier, możliwość ściągnięcia za darmo płatnych aplikacji na telefon. Kilka małych ruchów może dać dużą zmianę w zachowaniu potencjalnych konsumentów.

5) Zaoferuj karty upominkowe. Wydaje się, że jest sprzeczne z logiką, bo jaki zysk ma ktoś, kupując kartę podarunkową zamiast produktu? Okazuje się, że w Stanach Zjednoczonych klienci wydadzą 134 miliardy dolarów na zakup kart podarunkowych! Są wygodną metodą dania prezentu, gdy nie jesteśmy pewni, co naprawdę chce ta osoba, szczególnie, że łatwiej je sprzedać na serwisach aukcyjnych, gdy kompletnie trafiliśmy kulą w płot. Bez względu jaki rodzaj produktów lub usług oferujesz, karty podarunkowe są niemal zawsze metodą na zwiększenie wpływów i pokazanie, że dbasz o potrzeby klientów.

Źródło Forbes

1232xhUf05lEOkISvVyOD3704g5xa9YVC0_IJHcdayVnI4KqIB_m-G3fTFq00mwE9-JcfTUlhb4aD5xj7Tn1rYFKaV75YXW20bZhI9SjBFu0fJUQZVhX25de58QXKHF1bGo_mug

Czym jest targetowanie behawioralne? Na początek wyjaśnijmy pojęcie, ponieważ brzmi jak psychologiczne voodoo.

Targetowanie behawioralne obejmuje szereg technologii i technik stosowanych przez reklamodawców.  Działania te mając na celu zwiększenie skuteczności reklamy internetowej przez wykorzystanie danych zdobytych na podstawie zachowań użytkownika przeglądającego Internet. W szczególności wykorzystuje się informacje zebrane dzięki zachowaniom jednostki przeglądającej strony internetowe (na przykład odwiedzone strony lub przeprowadzone wyszukiwania), aby wyświetlić spersonalizowane reklamy.


Targetowanie behawioralne

 

Szybki osąd może być kluczową cechą podczas gry w piłkę nożną, jednak nie zadziała przy ocenie preferencji użytkowników, do których chcemy skierować reklamę, weryfikacji wyników kampanii czy ocenie działań konkurencji. Niedopuszczalne jest, aby określać grupę docelową jedynie na podstawie wyobrażeń – wielu marketingowców wpada w tę pułapkę. Niestety ich wyobrażenia rzadko idą w parze z rzeczywistością.


Profesjonalna firma (warto polecić na przykład Sales Care) nie popełni podobnego błędu. Jej pracownicy wiedzą, że należy stanąć twarzą w twarz z internautami i wyłonić z nich najlepszą grupę docelową dla oferowanego produktu lub usługi. Można zadbać o to przestarzałymi metodami – przeprowadzić ankietę lub prosić o podawanie szczegółowych danych, ale najlepsze firmy z branży oferują najlepsze rozwiązanie, czyli targetowanie behawioralne.

sc-banner-marketing

Doskonałym sposobem, aby sprawdzić, do kogo najlepiej skierować reklamę produktu lub usługi jest umieszczenie na stronie internetowej różnych kodów mierzących na przykład cookies. Dostarczają one danych o zachowaniach użytkowników odwiedzających konkretny serwis, które można wykorzystać do stworzenia profilu behawioralnego grupy docelowej. Włączając użytkownika do grupy behawioralnej analizujemy jego aktywność w serwisie – brane są pod uwagę zarówno ilość odsłon jak i częstotliwość wizyt. Dodatkowo analizowane są słowa kluczowe i wyrażenia wpisywane do wyszukiwarki oraz podstron serwisu. Następnie rozszerza się zmierzone cechy internatów zainteresowanych produktem lub usługą oferowaną w serwisie na wszystkich internautów. Później przy emisji reklam (na przykład kampanii banerowej) kreacje reklamowe będą kierowane wyłącznie do grupy internautów, którzy wykazują cechy profilu behawioralnego. W skrócie oznacza to, że reklamy będą widzieć jedynie osoby, które mają zbliżone zainteresowania i cechy demograficzne do grupy internautów, która odwiedziła daną stronę. Dzięki temu oferta pewniej trafi do potencjalnych klientów i nie będziemy płacić za wyświetlanie reklamy do osób, które najprawdopodobniej i tak nie będą zainteresowane konkretnym produktem lub usługą.


 

 

Dzięki targetowaniu behawioralnemu można agregować dane, na przykład: jak generowali kliki i odsłony internauci przyporządkowani przez system do konkretnej grupy zainteresowań lub posiadający określone cechy demograficzne. Na przykład dzięki tej technice możemy sprawdzić, ile klików, w czasie emisji kampanii reklamującej sklep z soczewkami i okularami, wygenerowali użytkownicy z grupy „zainteresowani okularami” czy „zainteresowani soczewkami”. Na tej samej zasadzie można poznać wyniki każdej kampanii w grupie internautów w danym przedziale wiekowym czy wykazujących określony dochód. Dzięki targetowaniu behawioralnemu działania internautów przestaną być tajemnicą.

 

Dzięki powyższym technikom wiemy, co przyciąga, a co zniechęca potencjalnych klientów. Wiemy, jak analizować dane i wybrać najlepszą formę kampanii – niezależnie czy będzie to tekst, obrazek czy video. Dzięki tym informacjom można przekazać najlepsze wskazówki dla grafików i copywriterów. Do każdej kreacji reklamowej można podpiąć kody mierzące, które pozwalają oszacować wskaźnik Dwell Rate (odsetek emisji, w trakcie których użytkownicy wchodzili w intencjonalnie, trwające dłużej niż 1 sekundę, interakcje z reklamą w stosunku do wszystkich odsłon). Możemy także badać Dwell Average Duration, czyli średni czas liczony w sekundach spędzony przez użytkownika na intencjonalnych interakcjach z kreacją.

Specjaliści od marketingu korzystają także z targetowania behawioralnego w największych portalach i sieciach reklamowych. Wcześniej wyświetlanie reklam w sieci reklamowej opierało się przede wszystkim na kontekście, np. reklamy w blogu o książkach automatycznie wypełniano reklamami księgarń, książek i tym podobnych.

Targetowanie behawioralne pozwala na dotarcie do internautów, którzy interesują się książkami również, gdy odwiedzają inne witryny – o wystroju wnętrz lub grach komputerowych. Zachowanie internauty jest obserwowane – przeglądane witryny, z uwzględnieniem częstotliwości i upływu czasu od odwiedzin jest zapisywane w profilu. Z tych danych zostają wyciągnięte wnioski o zainteresowaniach i zapisane w ciasteczkach w przeglądarce. Dzięki ciasteczkom internauta ogląda reklamy zależne od stworzonego profilu.

Dzięki pomocy profesjonalnej agencji reklamowej (przykładowo takie działania realizuje Sales Care można wybrać z ponad 1000 kategorii zainteresowań, na które możemy kierować reklamy.


 

Korzyści dla reklamodawcy:

 

– Trafienie z reklamą do użytkowników naprawdę zainteresowanych danym produktem lub usługą,
– Rozpoznanie użytkowników na podstawie ich prawdziwych zachowań konsumenckich, a nie na podstawie deklaracji, które często odbiegają od prawdy,
– Możliwość wygenerowania każdej charakterystycznej grupy użytkowników,
– Efektywne wykorzystanie budżetu reklamowego, przez zwiększenie skuteczności reklamy.

Gdzie znaleźć profesjonalną agencję wykorzystującą targetowanie behawioralne >>

Mateusz Kusznierewicz zaprezentował projekt Zoom.Me, czyli interaktywnej ramki, odbierającej wysyłane ze smartfonów znajomych zdjęcia. Czy to pomysł, który wypali? Czy można wymyślić lepszy prezent na święta? A może to tylko próba wyświetlania reklam w domach użytkowników? Prezentujemy opinie twitterowiczów.

#ZoomMe – w każdym razie rynek tradycyjnyc fotoramek na zdjęcia właśnie został ubity. Brawo @mkusznierewicz

— Piotr Hałasiewicz (@phalasiewicz) październik 20, 2014

1. Siedem rzeczy o SEO, w które wierzysz, ale nie są prawdą

Magazyn “Forbes” pisze o 7 rzeczach, które większość ludzi uznaje za prawdziwe w temacie SEO, ale w rzeczywistości nie mają nic wspólnego z prawdą.

Jedną z takich spraw jest mit, wedle którego kupując kampanie PPC w AdWords poprawiamy sobie także wyniki wyszukiwania organicznego (czyli naturalnego, bez wsparcia kampanii). Jak jest naprawdę? Jedno z drugim – jak podaje “Forbes” – nie ma nic wspólnego.

Co ciekawe, w rozmowach ekspertów od SEO przewija się także inne przekonanie, że Google karze nas, gdy skończymy kampanię AdWords niższymi rezultatami w “organicu”. Wszystko po to, by nakłonić nas do ponownej reklamy.

Wszystkie 7 mitów o SEO na stronie magazynu “Forbes”

2. Gemius – megapanel za sierpień 2014, kategoria HOSTING

Polskie Badania Internetu ogłosiły wyniki Megapanelu za sierpień 2014. I choć można mieć wątpliwości, co do słuszności metodologii tych badań, to warto prześledzić dane z kategorii hosting. Nawet jeśli PBI się myli, to dla wszystkich badanych stron w tym samym stopniu.

Na czele badania są strony hostingowe cba.pl. Tuż za nimi uplasowały się witryny Onetu (należącego do Ringer Axel Springer), a trzecią stroną hostingową pod względem popularności jest home.pl.

Pełen raport do zobaczenia na gemius.pl.

3. McDonald’s podbija Facebooka

Aż 14 500 restauracji McDonald’s w USA dostanie swoje nowe strony fanowskie na Facebooku. Fanpage mają powstać do końca 2014 roku i pozwolą stać się znanej sieci restauracji najlepiej rozwiniętym brandem na Facebooku.

Promocja fanpage’y zostanie wsparta kampanią reklamową zakrojoną na szeroką skalę.

Ciekawostka. Ogólny profil McDonald’s zbliża się obecnie do liczby 45 milionów fanów. Miastem, które najaktywniej “lajkuje” tę sieć restauracji typu fast food jest brazylijskie Sao Paulo.

Poznaj szczegółowe plany McDonald’s w MarketingMagazine.

4. Książka “Sekrety pozycjonowania w Google”

W księgarniach można kupić ostatnio książkę “Sekrety pozycjonowania w Google”. Pozycja jest niezbyt obszerna i dość tania (20 złotych). Czy warto? Tym tematem zajął się serwis pozycjonowaniewsieci.pl.

Według zamieszczonej tam recenzji książki, wspomniane 20 złotych będzie wydatkiem niepotrzebnym. W książce nie ma nic o nowoczesnych metodach pozycjonowania, autorzy w kilku miejscach sami sobie zaprzeczają i w dużej mierze bazują swoje pozycjonowanie na spamie, a to od ostatnich zmian algorytmu Google nie wydaje się być najlepszym rozwiązaniem.

Przeczytaj całą recenzję książki.

5. PR Daily – 5 rzeczy, których nie powinno się robić na swojej stronie www

PR Daily piórem Laury Hale Brockway przypomina o zasadach usability. Autorka artykułu o wadach przy tworzeniu stron internetowych pisze na podstawie witryny nauczycielki swojego dziecka.

Brockway sugeruje, że największą zmorą dla użytkowników Internetu jest zbyt duża liczba “klików’ potrzebnych do dotarcia w zamierzony punkt strony.

Sprawdź, co jeszcze przeszkadzało autorce artykułu? Czytaj artykuł.

Chcesz być na bieżąco z ePR i online marketingiem? Podpowiadamy, które konta twitterowe warto śledzić:

@adwords

@pozycjonowanieM

@Gemius

@MarketingUK

@sejournal

@sewatch

@seobook

@SEO

iPhone 3D, zmiany na Facebooku i budowanie landing pages – przegląd prasy

99 sposobów na podniesienie współczynnika konwersji

Na profilu Markenizator Polska na youtubie pojawił się film pod tytułem “99 sposobów na podniesienie współczynnika konwersji”.

Jak budować landing page?

Coraz popularniejszą formą występującą na stronach internetowych są tak zwane landing pages – są to strony docelowe, których celem jest krótkie przedstawienie oferty połączone z wyraźnym wezwaniem do wypełnienia formularza kontaktowego. W ten sposób zyskujemy bazę potencjalnych klientów. Serwis marketing101.pl porozmawiał o tym, jak tworzyć skuteczny landing page z Maciejem Chmielowskim, CEO w Krakweb.pl.

“Maciej Chmielowski: Przy landing page istnieją dwa sposoby, dzięki którym Klient może się z Tobą skontaktować. Jednym z nich jest formularz kontaktowy. Jest to najważniejsza dla Ciebie część landing page’a. To dzięki niemu generowane są leady, czyli zapytania sprzedażowe od potencjalnych klientów. Aby użytkownicy chętnie z niego korzystali ogranicz ilość pól, w które trzeba coś wpisać do minimum. Preferowane są pola wyboru. Aby podnieść efektywność strony docelowej pamiętaj o zastosowaniu call to action (CTA, wezwania do akcji) w nagłówku oraz wyraźnego przycisku akcji. Call to action to bezpośredni zwrot do użytkownika (zwykle w trybie rozkazującym), który zachęca go do wykonania konkretnej czynności. Wpisz tu hasło, które odwołuje się do Twojego produktu np. Zamów lub Skorzystaj z promocji czy Umów się na spotkanie.”

Całość wywiadu tutaj.

Facebook zakazuje używania “like-gate”

Według najnowszych informacji Facebook zamierza wkrótce zablokować możliwość wstawiania na swoje strony internetowe przycisków “like”, które przykrywają stronę i znikają dopiero po kliknięciu w ikonkę z kciukiem mówiącym “lubię to”. Właścicielom FB zależy na tym, by fanpage były “lubiane” wyłącznie przez osoby faktycznie chcące śledzić daną markę czy osobę.

Więcej o sprawie na marketinglang.com

iPhone 3D?

Electronic Daily donosi, że kolejne telefony z serii iPhone mogą oferować ekrany 3D.

Plan jest podobno taki, by użytkownicy nowych iPhone’ów nie musieli używać specjalnych okularów.

Pomysł ekranu 3D w smartfonie nie jest innowacyjny. Wcześniej podobne rozwiązania zastosowano m.in. w LG Optimus 3D, który jednak nie cieszył się dużą popularnością. Być może jeśli za produkcję weźmie się Apple, będzie jednak inaczej…

Nowy iPhone 3D? Przeczytaj więcej o sprawie

Chcesz założyć swoją stronę internetową? Sprawdź ofertę nowa-strona.net.

Na czym polega Instagram Marketing?

Sprawnymarketing.pl pisze o 11 trikach, które pozwolą nam na powiększenie zasięgu naszej strony www, a także wzmocnienie brandu. A wszystko przy użyciu Instagrama.

Poniższa grafika przedstawia, jak popularne są serwisy społecznościowe w Stanach Zjednoczonych. Wynika z niej, że w USA 53 procent osób w wieku od 12 do 24 lat używa tego serwisu społecznościowego.

insta

W artykule zamieszczonym przez Sprawny Marketing znajdziemy m.in listę profili, w których można wklejać linki dofollow.

Więcej na sprawnymarketing.pl

Sign In

Reset Your Password

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress